• Wpisów: 10
  • Średnio co: 175 dni
  • Ostatni wpis: 4 lata temu, 23:00
  • Licznik odwiedzin: 3 598 / 1930 dni
 
bravelittleangel
 
Przede mną ostatnie dwa tygodnie praktyk, a potem sesja i kolejne praktyki.
Za mną promocja zdrowia, przychodnia, szkoła i żłobek. Wbrew pozorom, najlepiej czułam się właśnie na tych pierwszych praktykach, gdzie było najwięcej strachu o to, czy je zaliczymy. Była motywacja i chęć do działania, było słońce za oknem. Teraz moja motywacja gdzieś się ulotniła, mam jednak nadzieję, że było jej u mnie dobrze i postanowi wrócić. Najlepiej, żeby wróciła jutro, albo najpóźniej w poniedziałek, bo w szpitalu trzeba będzie trochę z siebie dać. No i nauczyć się na sesję :)
Z anatomią pewnie sobie jakoś poradzę, w końcu to będzie test abc, a na tym przedmiocie w dość łatwy sposób potrafię przeistoczyć się w całkiem niezłego Legolasa ^^ Gorzej z opisówkami z dwóch najtrudniejszych przedmiotów, ale zawsze pozostaje wrzesień, co nie?
Odkryłam w sobie ostatnio nowe hobby - fotografowanie samolotów, które tak mniej więcej co pół godziny (to zależe od dnia) przelatują z gracją za moim oknem. Także, ewentualni terroryści strzeżcie się :)
Zaczęłam nagminnie oglądać "Internat".
Dopadł mnie również nałóg kupowania książek. W życiu nie kupiłam tyle powieści w ciągu pół roku (nie licząc czasu, kiedy kolekcjonowałam sagi z faktu, ale to odrębna historia). Jak tak dalej pójdzie, czeka mnie bankructwo i śmierć głodowa, ale jakaż to będzie piękna śmierć :D

xoxo

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

IMG_0008b.jpg


IMG_0017.JPG


IMG_0023.JPG


IMG_0024.JPG


IMG_0048.JPG


IMG_0051.JPG


IMG_0061.JPG


IMG_0027.JPG

("-I właśnie wtedy, Stefan, powiedziała, że rzuca mnie dla młodszego")


6c83aa0f225f087a682a60352143d21a_original.jpg


26c7452208ed9ecc837f7ef216fe269a_original.gif


27fad8b423fc948ac703fa5e07bb593c_original.jpg


95f4eff2c3d85529959230b7cd893053_original.jpg


4410b0974a462741ae64d0f3318f3315_original.jpg


50643aad4eacbe1d11e7d0017baac4c7_original.jpg


aa6e188678bb0e9a57df683b54308707_original.jpg


c9150849a17c93f96f3671f3578bb6d8_original.png


5aac07fd35124a278a3555825674c8d4_original.jpg


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

“-Żegnaj, Abaddonie.Odchodząc, powiem ci, com zrozumiało przez wieku istnienia na granicy światła i mroku. Zaprawdę, nie obawiaj się losu swego, gdyż jest on jak talar nieustannie obracany w dłoniach Wiecznego. Dobra i zła, słodka i smutna strona wirują, splecione w jedność. Bądź pozdrowiony, Burzycielu Światów, albowiem na zgliszczach najpiękniejszy wyrasta owoc”

Nie możesz dodać komentarza.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    książki to magia! :) sama wolę wypożyczać niż kupować, ale na pewno na nie nie ma co żałować kaski ;)
     
  •  
     
    A co u Ciebie się dzieje? Zamilkłaś! :)
     
  • awatar
     
     
    erysipelas
    Na humanistyczny. Wszyscy mi odradzali, ale w końcu chcę zostać psychologiem. (;
     
  • awatar
     
     
    erysipelas
    Szczerze, nie chcę z nią już rozmawiać i ona chyba też nie, bo się nie odzywa. Póki co, udaję, że o niczym nie wiem, ale 'chyba' rodzice z nią o tym rozmawiali i dlatego nic nie mówi.
     
  • awatar
     
     
    erysipelas
    Genialne obrazki i dzięki. (:
     
  •  
     
    tu nie chodzi o sama odwage, bardziej o mozliwosc, sposobnosc... to chyba dosc skomplikowane. albo moze wcale nie, tylko raczej bez prawa bytu, a ja nie chcac dopuscic do siebie tej mysli, mowie, ze skomplikowane... tez rozgladalam sie za jakas praca na wakacje, narazie bezskutecznie. jednoczesnie chce troche pouczyc sie niemieckiego i powtorzyc material do matury, bo wiem ze pozniej nie dam rady ze wszystkim na raz... ale znajac mnie bedzie ciezko sie zmusic;P
     
  •  
     
    Krakow tez jest calkiem przyjemny:) jak tam wakacje?:)
     
  •  
     
    rowniez mam nadzieje, dla siebie i dla Ciebie, ze gdy nastepnym razem znajziemy sie w sytuacji 'jestem zadurzona' bedzie to uwaga obustronna;) masz racje co do tego bycia marzycielem, sa plusy, ale nie pomaga to w zaden sposob rozwiazac problemow... pochodze z okolic Lodzi, mieszkalam jakies 40 km od Lodzi:) a co do wakacji w Polsce... nie wiem jeszcze czy w tym roku w ogole uda mi sie tam pojechac:( wczesniej myslalam, ze tak, przynajmniej na 1-2tyg, ale teraz wszystko wskazuje na to, ze nie pojade:( a Ty skad jestes? obstawialabym gory, biorac pod uwage zamilowanie do skokow narciarskich:) i rozbroilas mnie tym tekstem o pielegniarstwie jako najlepszym srodkiem antykoncepcyjnym:D
     
  •  
     
    (...)glupi usmiech czy jedno nie znaczace nic szczegolnego slowo... moze dobrze, ze nie bede go widziec przez 6 tygodni, przemowie sobie do rozsadku i 'wylecze sie'. a tymczasem staram sie skupic na niemieckim, na szkole, bo jeszcze troche czasu zostalo, i na ksiazkach. skonczylam 'w pogoni za alaska'. jak dla mnie genialna. pisana z perspektywy Milesa, 16latka bez dziewczyny i przyjaciol, ktory idzie do szkoly z internatem, poznaje Alaske i sie zakochuje - brzmi jak banalna historia milosna dla nastolatkow, wcale taka jednak nie jest. swietnie wykreowane postacie, kopalnia roznych uczuc, pragnien, refleksji, przemyslen. cudowna, na pewno przeczytam ja kiedys jeszcze raz, po polsku:)
     
  •  
     
    wcale nie twierdze, ze pielegniarstwo to nie wymagajace odpowiedzialnosci zajecie,  ostatecznie pielegniarka ma kontakt z pacjentem pewnie jeszcze wiekszy i czestszy niz lekarz;)
    ksiazki zapowiadaja sie ciekawie, zaintrygowalas mnie 'kobieta w lustrze', wiec pewnie od tej zaczne. ale dopiero za jakis czas, moja lista ksiazek do przeczytania nie konczy sie, ciagle dochodzi cos nowego i tylko zdecydowac sie nie moge od czego zaczac, bo chcialabym wszystko na raz:)pytalas co u mnie slychac... chyba niewiele. raczej malo dzieje sie obecnie w moim zyciu, duzo wiecej w mojej glowie.;) za niecaly miesiac wakacje i juz teraz glupieje na mysl o niewidzeniu pewnej osoby przez 6 tyg. a najgorsze jest to, ze cala ta moja panika jest bezpodstawna, bo absolutnie nic nas nie laczy... czasem dociera do mnie, ze wmowilam sobie cos, wtedy mowie sobie 'hej, daj spokoj, on nie jest dla ciebie' i probuje przycmic mysli o nim, myslami o kims innym... a pozniej znow uderza we mnie jak piorun, przez jeden...
     
  •  
     
    kupowanie ksiazek to piekny nalog, dziele go razem z Toba!:) Joffrey:D genialne inspiracje, czasem przydalaby mi sie taka kroplowka z kawa... a pozycja do czytania na dlusza mete zadna nie jest calkiem dobra, wszystko mnie boli gdy nie rusze sie co jakis czas:) ksiazki na zdjeciu - daj znac gdy przeczytasz 'kobieta w lustrze' i 'pokuta', sama jeszcze nie czytalam, ale chetnie poznam Twoje wrazenia:) i jak po praktykach? czesto jest tak, ze los plata nam figle i rozne sytuacje sa ostatecznie calkiem inne niz my sobie je wyobrazamy... i tak to co nas przeraza na poczatku, wcale nie musi byc takie straszne w rzeczywistosci;)+czesto boimy sie nieznanego. studiujesz medycyne?szczerze podziwiam, do tego trzeba miec niezla glowe i chyba niesamowite poczucie odpowiedzialnosci...
     
  •  
     
    Jak się chce przeczytać np. całą serie Gry o Tron to trochę trzeba wydać. Ja chyba wolę e-booki. Joffrey.:D
     
  •  
     
    Podziwiam - ja w szpitalu bym nie wytrzymała. Lekarzem zwierzęcym mogę być, ale ludzie mnie przerażają.
    Książek nigdy za wiele :)
     
  •  
     
    Czyli lekarz nam się tu kształci? ;) Książki rozwijają umysł i wyobraźnię, więc nigdy ich zbyt wiele. ;) Powodzenia i oby motywacja wróciła! ;)